Przedział czasowy

usuń filtr czasowy

Mecz na szczycie

W najbliższą sobotę, o godzinie 17.00, w hali sportowej w Krośniewicach, dojdzie do arcyważnego meczu w II lidze halowej piłki nożnej.

Piłkarze łęczyckiego Hurtapu, wicelider rozgrywek, podejmować będą TPH Polkowice, drużynę która zajmuje pierwsze miejsce w tabeli.

Zwycięstwo w meczu gwarantuje pozycję lidera. W ostatniej kolejce piłkarze z Polkowic pokonali we własnej hali WLS Ultras Ząbki 5:2. Natomiast łęczycanie wygrali w Warszawie z AZS AWF 5:4.

W tabeli II ligi futsala prowadzą Polkowice z kompletem 15 punktów, bramki 35:13. Hurtap zgromadził 13 punktów, bramki 57:13.

więcej

AZS AWF WARSZAWA – HURTAP ŁĂŠCZYCA 4:5, 2:3

Po bardzo emocjonującym i stojącym na wysokim poziomie meczu, piłkarze łęczyckiego HURTAPU pokonali w Warszawie AZS AWF 5:4, prowadząc do przerwy 3:2. Zwycięstwo nad akademikami z Warszawy pozwoliło naszym piłkarzom awansować na II miejsce w tabeli. Liderem jest drużyna z Polkowic, która wygrała wszystkie dotychczasowe mecze.

Mecz w Warszawie, nasi piłkarze zaczęli bojaźliwie i już w po kilkudziesięciu sekundach stracili gola. Przebudzenie nastąpiło szybko, a zespołowe akcje wykańczali, zdobywając bramki: Dariusz Karasiński, Tomasz Milczarek, a trzecią Michał Rosiak. Gdy wydawało się, że na przerwę łęczycanie zejdą z przewagą dwóch bramek, nastąpiła szybka kontra warszawian i zrobiło się 3:2.

Po przerwie, piłkarze ze stolicy doprowadzili do wyrównania. Do końca meczu pozostało 5 minut, gdy czwartą bramkę dla naszego zespołu strzelił R.Czekalski. Futsal to szybka gra, akcje błyskawicznie przenoszą się z jednej strony boiska na drugą, a zespół prowadzący spotkanie, jedną lub nawet dwoma bramkami, nie może być pewny zwycięstwa do końca meczu. Tak też było w tym spotkaniu. Na minutę i dwadzieścia sekund przed końcowym gwizdkiem, warszawianie zdobyli wyrównującego gola. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, łęczycanie na dwadzieścia sekund przed końcem strzelili zwycięskiego gola. Strzelcem był Milczarek.

- Zwycięstwo jest bardzo cenne, bo wywalczone w hali rywala. Cieszę się, że zespół zagrał do ostatniego gwizdka sędziego. Teraz czeka nas kolejny ciężki mecz. Gramy z liderem, ale gdy chcemy awansować do I ligi, to takie spotkanie musi zakończyć się naszym zwycięstwem – mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiej drużyny.

Skład HURTAPU: Woźniak (Górecki), Karasiński, Rosiak, Milczarek, R.Czekalski, Laskowski, Sobalczyk, Sadziński.

więcej

Zarząd PZPN w Łęczycy

W Zamku Królewskim w Łęczycy, kontynuowana była narada Prezesów Okręgowych Związków Piłki Nożnej. Na zaproszenie Krzysztofa Lipińskiego, Burmistrza Miasta i Wiktora Napióry, Prezesa HURTAP S.A., w łęczyckiej naradzie wzięli udział: Eugeniusz Kolator, Wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Eugeniusz Nowak, Wiceprezes PZPN d/s Piłki Młodzieżowej, Jerzy Koziński, Wiceprezes PZPN d/s Piłki Amatorskiej, Jan Bednarek, Członek Zarządu PZPN, Tadeusz Kaczor, Konsul Honorowy Węgier. W spotkaniu uczestniczyli także Prezesi wszystkich Okręgowych Związków Piłki Nożnej w Polsce. Nie mogło oczywiście zabraknąć Edwarda Potoka, Prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej.

Niestety, do Łęczycy nie mógł przyjechać anonsowany wcześniej Michał Listkiewicz, Prezes PZPN. Prezes Listkiewicz w ważnych sprawach służbowych musiał udać się do Brukseli.

- Cieszę się, że możemy gościć najważniejsze osobistości polskiej piłki nożnej w Łęczycy. W ostatnim czasie nasze miasto bardzo wydatnie zaistniało na piłkarskiej mapie Polski. Ta polityka będzie kontynuowana, z korzyścią dla miasta i młodzieży – stwierdzał Krzysztof Lipiński.

- Zespół seniorów awansował po raz pierwszy od ponad 40 lat do III ligi. Utworzyliśmy drużynę rezerw, która występuje w lidze okręgowej. Mamy kilka zespołów młodzieżowych, które bardzo dobrze spisują się w rozgrywkach na szczeblu wojewódzkim.

W tym roku przystąpiliśmy do rozgrywek w II lidze futsalu i nadal gramy w beach soccera – informował Wiktor Napióra.

- Wasze sukcesy są widoczne w centrali. Doskonale zorganizowaliście mecz Polska – Anglia. Widzę zmiany w infrastrukturze stadionowej i bardzo dobrą organizację klubu, który można stawiać za wzór – stwierdzał Eugeniusz Kolator.

W dyskusji głos zabierali prawie wszyscy zaproszeni goście. Najważniejszymi poruszanymi sprawami były tematy dotyczące dalszego rozwoju piłki nożnej w naszym kraju.

więcej

Michał Listkiewicz w Łęczycy

W najbliższy czwartek, w Łodzi odbywać się będzie narada Wydziału Piłkarstwa Amatorskiego Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Zwróciłem się do Krzysztofa Lipińskiego, Burmistrza Łęczycy i Pana Wiktora Napióry, Prezesa Hurtap S.A. o pomoc w zorganizowaniu jednej z części narady w Łęczycy. Nasza prośba spotkała się z przychylnym odzewem, dlatego po południu w czwartek, będziemy gościć w Królewskim Mieście - mówi Michał Listkiewicz, Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Dla nas to zaszczyt, że będziemy mogli gościć na Zamku Królewskim działaczy piłkarskiej centrali - mówi Krzysztof Lipiński.
W naradzie, oprócz Michała Listkiewicza, wezmą udział Prezesi 16 Okręgowych Związków Piłki Nożnej.

więcej

AZS AWF WROCŁAW – HURTAP-GĂ“RNIK 2:8, (1:3)

W kolejnym meczu o mistrzostwo II ligi, piłkarze łęczyckiego Hurtapu pokonali AZS AWF Wrocław 8:2. Mecz został rozegrany w hali sportowej w Chocianowie, ponieważ właśnie w tej miejscowości wrocławianie rozgrywają swoje mecze.

Zwycięstwo łęczycan nie podlegało żadnej dyskusji, hurtapowcy od początku meczu mieli przewagę i prowadzili 3:0 po bramkach Sadzińskiego 2 i Karasińskiego. Akademicy strzelili gola na 3:1, a po kilku minutach wykonywali rzut karny. Fantastyczną obroną popisał się Marek Górecki i do przerwy było 3:1.

W drugiej połowie łęczycanie strzelili 5 dalszych bramek, tracąc tylko 1. Gole zdobyli Sobalczyk 3, Sadziński i Rosiak.

Mecz odbywał się w hali w Chocianowie i był główną atrakcją trwającego w niedzielę w tej miejscowości Święta Futsalu.

Przebieg meczu obserwował Jerzy Podbrożny, drugi trener reprezentacji Polski seniorów i pierwszy trener reprezentacji młodzieżowej.

- Rozegraliśmy dobry mecz, chociaż drużyna akademicka była niewygodnym przeciwnikiem. Mam nadzieję, że kilku moich piłkarzy Jerzy Podbrożny wpisał do swojego notatnika – mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiej drużyny.

Skład Hurtapu: Woźniak, Górecki, Laskowski, R.Czekalski, Sadziński, Karasiński, Wdowiak, Rosiak, Milczarek, Sobalczyk.

Kolejny mecz piłkarze Hurtapu rozegrają w niedzielę o godzinie 17.30 w Warszawie z AZS AWF UW.

więcej

Hurtap-Górnik - ŁKS II ŁódÂź 2:1, (1:1), (1:1)

Awans po dogrywce

Piłkarzom łęczyckiego Hurtapu-Górnika, potrzeba było aż 120 minut, aby udowodnić swą wyższość nad rezerwami ŁKS i awansować do finału Pucharu Polski. Łęczycanie pokonali ŁKS 2:1; w normalnym czasie gry był remis 1:1. Decydującego gola, na wagę awansu strzelił, w zamieszaniu podbramkowym, Piotr Kasperkiewicz. Bramka padła w 2 minucie I połowy dogrywki.

Początek meczu należał do łodzian. Kilka szybkich ataków było bardzo groźnych i o mało co nie zakończyło się zdobyciem prowadzenia. Raz Gąsińskiego uratował słupek, a drugi raz nasz bramkarz popisał się wspaniałą interwencją, broniąc strzał Potockiego najbliższej odległości. "Królewscy" sprawiali wrażenie ospałych, a konstruowanie akcji ofensywnych przychodziło im z ogromną trudnością. Młody zespól ŁKS, natomiast chciał udowodnić III - ligowcom, że potrafi grać w piłkę i nadal ambitnie atakował.

Po kilkunastu minutach do głosu zaczęli dochodzić łęczycanie. Kilka razy bramce Pająka zagroził Czajkowski; mocnym strzałem popisał się Rosiak, ale piłka trafiła wprost w ręce łódzkiego bramkarza.

W 35 minucie do łęczycan uśmiechnęło się szczęście. Błąd popełnił jeden z obrońców, który przelobował bramkarza Pająka, który wyszedł daleko od bramki. Do piłki doskoczył Łukasz Laskowski i skierował ją do pustej bramki

Minęły dwie minuty i bylo już 1:1. Łodzianie wykonywali rzut wolny. Do dośrodkowania nie wyskoczyli obrońcy, a Gąsiński wyszedł daleko od swojej bramki. Michał Szymczak uderzył piłkę głową, a ta wtoczyła się do bramki. Zdumieni łęczycanie próbowali coś zmienić w swojej grze, ale do końca I połowy, nic im nie wychodziło.

W drugiej połowie, na placu gry pojawił się Sokalski, który zastąpił Rosiaka. Łęczycki napastnik wniósł sporo ożywienia do gry; kilka razy zagroził bramce Pająka, a raz po jego strzale piłka trafiła w słupek. Akcje łęczycan zaczęły być coraz groźniejsze, ale zwycięski gol nie padał. Bardzo dobre spotkanie rozgrywał Czajkowski, groźne były dośrodkowania Ogrodowicza, z obrońcami gości walczył w sytuacjach podbramkowych Kasperkiewicz. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Rembowski, którego strzał z kilku metrów zablokowali obrońcy ŁKS.

Im bliżej końca meczu, tym przewaga łęczycan była coraz wyraźniejsza, ale nadal utrzymywał się wynik remisowy. W ostatniej minucie meczu, świetnym strzałem popisał się Grzegorz Kaczkowski. Piłka otarła się o poprzeczkę i wyszła poza bramkę.

W dogrywce dominacja łęczycan nie podlegała już dyskusji. Łodzianie wyraźnie osłabli i starali się tylko bronić, licząc na utrzymanie korzystnego rezultatu i serię rzutów karnych. Do karnych jednak nie doszło. Decydujący cios zadał Piotr Kasperkiewicz i awans do finału stał się faktem.

W meczu z ŁKS II "królewscy" zagrali w następującym składzie: Gąsiński, M.Czekalski, Karasiński, Napieraj, Hoderko, Ogrodowicz (111 Janicki), Laskowski (46 Rembowski), Kaczkowski, Rosiak (46 Sokalski), Kasperkiewicz (105 Chabasiński), Czajkowski. Trener: Wiesław Bańkosz.

  RAZEM DOM WYJAZD
  Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki Z. R. P. Bramki Z. R. P. Bramki
1.  ŁKS Łomża 14 40 13 1 0 34-6 8 0 0 22-3 5 1 0 12-3
2.  Pelikan Łowicz 14 29 8 5 1 21-6 5 2 0 13-2 3 3 1 8-4
3.  Mazowsze Grójec 14 29 9 2 3 30-16 5 1 1 16-7 4 1 2 14-9
4.  Stal Głowno 14 23 6 5 3 21-12 3 2 1 8-4 3 3 2 13-8
5.  MG MZKS Kozienice 14 21 6 3 5 17-20 2 2 2 6-9 4 1 3 11-11
6.  Znicz Pruszków 14 20 6 2 6 21-19 5 1 1 17-4 1 1 5 4-15
7.  Ruch Wysokie Mazowieckie 14 19 4 7 3 18-17 2 2 1 7-2 2 5 2 11-15
8.  Dolcan Ząbki 14 16 4 4 6 15-23 2 2 3 9-9 2 2 3 6-14
9.  Hurtap-Górnik Łęczyca 14 16 5 1 8 16-16 3 1 3 10-8 2 0 5 6-8
10.  Wigry Suwałki 14 16 5 1 8 15-32 4 1 3 13-10 1 0 5 2-22
11.  MKS Mława 14 13 4 1 9 7-19 3 0 4 6-10 1 1 5 1-9
12.  Jeziorak Iława 14 12 2 6 6 13-25 2 3 2 8-14 0 3 4 5-11
13.  Legia II Warszawa 14 12 3 3 8 16-22 2 2 2 8-5 1 1 6 8-17
14.  Ceramika Paradyż 14 12 2 6 6 13-16 2 4 2 9-7 0 2 4 4-9
15.  Unia Skierniewice 14 11 2 5 7 14-22 2 3 4 10-15 0 2 3 4-7
więcej

Kozienice - Hurtap-Górnik 1:0, (0:0)

W ostatnim meczu rundy jesiennej w III lidze, piłkarze łęczyckiego Hurtapu-Górnika przegrali w Kozienicach 0:1.

Bramkę na wagę trzech punktów, zdobył dla Kozienic w 81 minucie spotkania, pięknym strzałem z rzutu wolnego, z odległości 18 metrów, Paweł Iwanowski.

Łęczycanie nie przyjechali do Kozienic myśląc tylko o remisie. Już od początku spotkania zaznaczyła się ich przewaga. Kilka szybkich akcji, nasi piłkarze kończyli strzałami, które minimalnie mijały światło bramki, lub wyłapywał je bramkarz gospodarzy. Najlepszą sytuację nie wykorzystał w 32 minucie meczu Krzysztof Sokalski, który minimalnie spóźnił się do dośrodkowania Laskowskiego. W 35 minucie przedarł się Hoderko, ale strzelił prosto w bramkarza.

W drugiej połowie gra się wyrównała. Coraz częściej do głosu dochodzili gospodarze, którzy byli niebezpieczni, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry.

Rozstrzygnięcie nastąpiło w 81 minucie. Kapitalnym uderzeniem popisał się Iwanowski i Kozienice zainkasowały trzy punkty. W końcówce spotkania, swojej szansy próbował Milczarek. Po ładnej, przebojowej akcji uderzył z 20 metrów, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W ostatnie minucie główkował Czekalski, ale wprost w bramkarza.

Łęczycanie zagrali dobry mecz, ale znów musieli zejść z boiska jako pokonani. Remis byłby chyba najsprawiedliwszym rezultatem. Kozienice nic wielkiego nie zaprezentowały i tym bardziej szkoda pozostawionych punktów.

Łęczycanie wystąpili w następującym składzie: Gąsiński, Janicki (23 Laskowski), Adamczyk, Napieraj, Bartczak (63 Ogrodowicz), R.Czekalski, Kaczkowski, Hoderko, Czajkowski, Kasperkiewicz, Sokalski (75 Milczarek). Trener: Wiesław Bańkosz Żółte kartki otrzymali: Janicki, Laskowski, Kaczkowski, Ogrodowicz, Kasperkiewicz.

RAZEM DOM WYJAZD
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki Z. R. P. Bramki Z. R. P. Bramki
1. ŁKS Łomża 14 40 13 1 0 34-6 8 0 0 22-3 5 1 0 12-3
2. Pelikan Łowicz 14 29 8 5 1 21-6 5 2 0 13-2 3 3 1 8-4
3. Mazowsze Grójec 14 29 9 2 3 30-16 5 1 1 16-7 4 1 2 14-9
4. Stal Głowno 14 23 6 5 3 21-12 3 2 1 8-4 3 3 2 13-8
5. MG MZKS Kozienice 14 21 6 3 5 17-20 2 2 2 6-9 4 1 3 11-11
6. Znicz Pruszków 14 20 6 2 6 21-19 5 1 1 17-4 1 1 5 4-15
7. Ruch Wysokie Mazowieckie 14 19 4 7 3 18-17 2 2 1 7-2 2 5 2 11-15
8. Dolcan Ząbki 14 16 4 4 6 15-23 2 2 3 9-9 2 2 3 6-14
9. Hurtap-Górnik Łęczyca 14 16 5 1 8 16-16 3 1 3 10-8 2 0 5 6-8
10. Wigry Suwałki 14 16 5 1 8 15-32 4 1 3 13-10 1 0 5 2-22
11. MKS Mława 14 13 4 1 9 7-19 3 0 4 6-10 1 1 5 1-9
12. Jeziorak Iława 14 12 2 6 6 13-25 2 3 2 8-14 0 3 4 5-11
13. Legia II Warszawa 14 12 3 3 8 16-22 2 2 2 8-5 1 1 6 8-17
14. Ceramika Paradyż 14 12 2 6 6 13-16 2 4 2 9-7 0 2 4 4-9
15. Unia Skierniewice 14 11 2 5 7 14-22 2 3 4 10-15 0 2 3 4-7
więcej

Kasperkiewicz w reprezentacji

Piotr Kasperkiewicz, piłkarz łęczyckiego Hurtapu-Górnika przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat. W trakcie zgrupowania, nasi reprezentanci rozegrali towarzyskie spotkanie ze Szwajcarią. Mecz został rozegrany w Policach i zakończył się remisem 0:0.

Kasperkiewicz wszedł na boisko w 55 minucie, zastępując Patryka Małeckiego.

W tym roku łęczycanin rozegrał 11 spotkań w drużynie narodowej i strzelił jednego gola w zremisowanym 1:1 meczu z Iranem. Spotkanie to rozegrano podczas Międzynarodowego Turnieju w Moskwie.

W meczu ze Szwajcarią Polacy wystąpili w następującym składzie: Michał Gliwa, Konrad Urbaniak, Łukasz Uszalewski, Adrian Stępień (65 Karol Kostrubała), Kamil Raduji, Patryk Małecki (55 Piotr Kasperkiewicz), Tobiasz Mueller, Radosław Mikołajczak, Grzegorz Goncerz, Kamil Oziemczuk, Maciej Korzym (82 Łukasz Rogala). Trener: Andrzej Zamilski.

- Remis nie krzywdzi żadnej ze stron. Szwajcarzy okazali się wymagającym rywalem. Jestem zadowolony z wyniku i z gry swoich podopiecznych - powiedział po meczu Andrzej Zamilski.

więcej

HURTAP SHOW W KROŚNIEWICACH

Hurtap Łęczyca - Polonia Szczecin 24:0, (7:0)

To był prawdziwy show w wykonaniu piłkarzy Hurtapu w meczu z Polonią szczecin. Łęczycanie pokonali młody zespół ze Szczecina 24:0. Pokonali. to chyba za mało powiedziane, to był prawdziwy pogrom. Na palcach jednej ręki można było policzyć strzały szczecinian na łęczycka bramkę. Dla Polonii trudność stanowiło samo przekroczenie połowy Hurtapu.

A, łęczycanie grali jak w transie. Pełne polotu i fantazji akcje, kończone bramkami, sprawiały radość zarówno samym zawodnikom, jak i licznie zgromadzonej w hali w Krośniewicach publiczności.

Tylko, pierwsze 7 minut było w miarę wyrównane; właśnie w tej minucie po raz pierwszy bramkarza gości pokonał Tomasz Milczarek. Potem, gra toczyła się na połowie Polonii, a popisowe akcje przynosiły kolejne gole.

W łęczyckiej drużynie zadebiutował Mariusz Wdowiak. Młody zawodnik rozegrał bardzo dobre spotkanie, strzelił dwie bramki, a co najważniejsze, po kilku minutach przebywania na parkiecie, zaczął rozumieć się ze starszymi kolegami.

Po zwycięstwie nad Polonią Hurtap objął prowadzenie w tabeli. Ma 7 punktów i stosunek bramek 44:7. Pozostałe mecze w II lidze w II grupie rozegrane zostaną 13 listopada.

Łęczycanie zagrali w następującym składzie: Woźniak (Górecki), Laskowski, Czekalski, Sadziński, Rosiak, Karasiński, Wdowiak, Milczarek. Trener: Andrzej Antos.

Bramki zdobyli: Milczarek 10, Rosiak 3, R.Czekalski 2, Laskowski 4, Karasiński 2, Wdowiak 2, Sadziński 1.

więcej

Trzeci mecz Hurtapu

Jutro, o godzinie 17.00, piłkarze Hurtapu Łęczyca rozegrają swój trzeci mecz w II lidze halowej piłki nożnej. Spotkanie odbędzie się w hali sportowej w Krośniewicach, a przeciwnikami łęczycan będzie drużyna MKS Polonia Szczecin.

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu łęczycanie pokonali w Krośniewicach ENERGY Ostrowiec Świętokrzyski 15:2, następnie zremisowali w Praszce z MKS 5:5, prowadząc do przerwy 4:2.

Łęczycanie zajmują obecnie IV miejsce w tabeli, a ich najbliżsi rywale, po dwóch porażkach znajdują się na VII miejscu.

więcej

Siatkarki przegrywają

To nie były udane mecze dla łęczyckich siatkarek. W III lidze łęczycanki przegrały 1:3 z UKS 179 Łódź, zespołem należącym do faworytów rozgrywek.

Juniorki również przegrały. Po dramatycznym meczu uległy 2:3 Startowi Łódź.

Już w środę kadetki zagrają w Tomaszowie, w piątek seniorki wystąpią w Łasku, a w sobotę zmierzą się ze Skrą Bełchatów. W niedzielę, juniorki zagrają z ŁKS Łódź.

więcej

MKS Praszka – Hurtap Łęczyca 5:5, (2:4)

W drugim meczu w II lidze piłkarze Hurtapu zremisowali w Praszce z MKS 5:5, prowadząc do przerwy 4:2.

- To był bardzo trudny mecz. Zespół z Praszki, to doświadczona drużyna, w której składzie jest Lubczyński, były reprezentant Polski w futsalu i trzech zawodników grających wcześniej w I lidze. Nie ustrzegliśmy się kilku błędów i to zadecydowało, ze mecz zremisowaliśmy – mówi Andrzej Antos trener łęczyckiej drużyny.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy objęli prowadzenie. Po kilku minutach coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Hurtapu. Dwie, szybkie, składne akcje celnymi strzałami zakończył Tomasz Milczarek. Po bramce Roberta Czekalskiego nasz zespół prowadził 3:1. Na 3:2 strzelił Lubczyński. Tuż przed gwizdkiem na przerwę swojego drugiego gola w meczu strzelił Czekalski. Po przerwie zespół z Praszki zagrał z ogromną determinacją. Łęczycanie popełnili kilka błędów i na tablicy wyników pojawił się rezultat 5:4 dla gospodarzy.

W ostatnich sekundach gry, łęczycanie wycofali bramkarza, wprowadzając do gry dodatkowego zawodnika. Manewr trenera Antosa przyniósł pożądany skutek. Gola na wagę remisu zdobył Łukasz Laskowski.

W Praszce łęczycanie zagrali w następującym składzie: Woźniak, Karasiński, R.Czekalski, Milczarek, Laskowski, Rosiak, Miarka, Sobalczyk, Sadziński, rezerwowy bramkarz Górecki. Trener: Andrzej Antos.

więcej

Hurtap-Górnik - Unia Skierniewice 2:1, (0:1)

I,jak tego „Żaby” nie kochać!

Gdy, w 60 minucie na boisku pojawił się Tomasz Milczarek, łęczycanie przegrywali z Unia Skierniewice 0:1. Popularny „Żaba” chciał chyba coś udowodnić trenerowi i kibicom, ponieważ każde jego dojście do piłki było zalążkiem groźnej akcji. W 85 minucie Milczarek rozstrzygnął losy meczu. Rozpoczął ponad 30 – metrowy rajd, który zakończył strzałem. Sowiński instynktownie obronił, ale przy dobitce był już bezradny. 2:1 dla Hurtapu-Górnika. Jeszcze tylko kilka ataków skierniewiczan i sędzia Marcin Dymalski odgwizdał koniec meczu.

Łęczycanie wygrali zasłużenie, ale swoją grą nie zachwycili. Po kilku zawodnikach widać już zmęczenie długim sezonem i chyba dobrze, że do końca rundy pozostał ostatni mecz w Kozienicach.

W pierwszej połowie gra nie kleiła się obu zespołom. Łęczycanie mieli przewagę optyczną, ale nie potrafili stworzyć dobrej sytuacji bramkowej. Najlepszą miał Łukasz Laskowski, który po dośrodkowaniu z prawej strony, uderzył silnie, ale w boczną siatkę. Strzał Czajkowskiego minął słupek, a po uderzeniu głową Rosiaka, piłka poszybowała nad poprzeczką.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, goście przeprowadzili szybką kontrę. Po faulu, powyżej narożnika pola karnego, piłkę dośrodkował Rafał Dopierała. Jankowski ubiegł łęczyckich obrońców i skierował piłkę do siatki.

W drugiej połowie trener Bańkosz dokonał zmian; za Ogrodowicza wszedł Sokalski, a Słowińskiego na środku obrony zastąpił Dariusz Karasiński. Trzeba przyznać, że pan Darek zagrał bezbłędnie, będąc jednym z najlepszych na boisku.

W 65 minucie, na bramkę Unii szarżował Tomasz Napieraj. Akcja łęczyckiego obrońcy zakończyła się faulem w odległości 22 metrów od bramki. Łęczycanie długo dyskutowali, kto ma uderzyć piłkę. Wreszcie zdecydował się Kasperkiewicz. Strzelił precyzyjnie obok muru i Sowiński musiał wyjmować piłkę z siatki. A, potem do ataku ruszył „Żaba” i zwycięstwo stało się faktem.

Wielkie brawa za ambicję, trzy punkty i teraz czekamy na dobry rezultat w Kozienicach.

Skład Hurtapu – Górniak: Woźniak, Janicki, Sowiński (46 Karasiński), Napieraj, Bartczak, Kaczkowski, Laskowski (87 Rembowski), Ogrodowicz (46 Sokalski), Kasperkiewicz, Rosiak (60 Milczarek). Trener: Wiesław Bańkosz.

więcej

Klasztor przegrał w finale

W sobotę, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Łęczycy odbywał się turniej piłkarski o Puchar Klasztoru Bernardynów i Burmistrza Miasta Łęczyca. W turnieju wzięli udział ministranci i lektorzy. Oprócz gospodarzy, do rozgrywek zgłosiło się jeszcze 11 zespołów reprezentujących parafie diecezji łowickiej.

Wszystkie mecze były bardzo emocjonujące i stały na wysokim poziomie. Widać było, że zarówno ministranci, jak i lektorzy są doskonale przygotowani do turniejowych meczów. Niektóre akcje wzbudzały aplauz na widowni, która gorąco dopingowała nie tylko swoich ulubieńców, ale także zespoły rywali.

- Cieszę sie, że dzięki pomocy Krzysztofa Lipińskiego, Burmistrza Łęczycy, udało się nam zorganizować tak dużą imprezę. Trzeba zaznaczyć, że w turnieju wzięło udział ponad 100 młodych zawodników. Dziękuję Panu Burmistrzowi za zapewnienie wszystkim drużynom i opiekunom obiadów, a także medali, pucharów, dyplomów i statuetek - stwierdzał Ojciec Jordan.

- Gratuluję Ojcu Jordanowi świetnie zorganizowanego turnieju. Jestem pewien, że jeszcze nie raz, te drużyny spotkają się w łęczyckiej hali, aby nie tylko ze sobą rywalizować, ale także nawiązywać nowe przyjaźnie i wymieniać się doświadczeniami nie tylko na niwie sportowej - mówił Krzysztof Lipiński, Burmistrz Łęczycy.

Turniej zakończył się zwycięstwem drużyny reprezentującej parafię Bełchów, która w meczu finałowym pokonała Klasztor Bernardynów 3:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli: Warda, Kubel i Paciorek. Honorowego gola dla łęczycan strzelił Mateusz Sadowski.

Trzecie miejsce w turnieju zajęła parafia Domaniewice, która pokonała parafię Dmosin 3:1.

Turniej zakończyła wspólna modlitwa.

więcej

Lider jedzie do Praszki

Po zwycięstwie 15:2 odniesionym w pierwszym meczu w II lidze halowej piłki nożnej z ENERGY Ostrowiec Świętokrzyski, piłkarze łęczyckiego HURTAPU zostali liderami rozgrywek.

W najbliższą niedzielę nasza drużyna rozegra drugi mecz w sezonie. Tym razem łęczycanie zagrają w Praszce z zespołem MKS. W pierwszej kolejce drużyna z Praszki przegrała w Warszawie z AZS 4:6 i zajmuje V miejsce w tabeli.

Przed rozpoczęciem rozgrywek postawiono przed moim zespołem jeden cel; awans do I ligi. Dlatego musimy wygrywać każdy mecz. W każdym meczu grać ambitnie i widowiskowo. Jestem pewien, że z Praszki przywieziemy trzy punkty. Zagramy w najsilniejszym składzie, ponieważ żaden z zawodników nie jest kontuzjowany – mówi Andrzej Antos, trener zespołu.

W meczu z ENERGY, łęczycanie zaprezentowali bardzo widowiskowy futsal, dużo było gry kombinacyjnej, pełnej polotu i finezji. Mamy nadzieję, że podobne walory zaprezentują w meczu z MKS Praszka.

Mecz w Praszce rozpocznie się o godzinie 17.00

więcej

1 2 następna wszystkich aktualności: 18